„Oddaj to moje”, czyli jak nauczyć dziecko dzielenia się

To moje, to moje nie dam – często słyszysz z ust swojego dziecka? Nic w tym dziwnego, wszak nikt nie rodzi się z umiejętnością dzielenia. Tego, jak i wielu innych rzeczy musi się nauczyć i ty rodzice muszą mu w tym pomóc. Jak i kiedy zacząć to zrobić czy są na to sprawdzone sposoby?

Przez pierwszy rok życia niewątpliwie dziecko powinno być najważniejsze, być oczkiem w głowie i pępkiem świata. Da mu to poczucie bezpieczeństwa i sprawi, że dziecko odważnie będzie chciało podejmować kolejne kroki w rozwoju. Kiedy jednak minął pierwsze urodziny to dobry czas, aby zacząć je uczyć zasad obowiązujących w życiu.

W pierwszych etapach socjalizacji dziecko niewiele rozumie z reguł porządkujących świat. Jest za małe, by wytłumaczyć mu, by bawiło się tylko swoimi rzeczami i trudno je przekonać, by nie poszanowało cudzą własność. Warto jak najwcześniej uczyć dzieci umiejętności współpracy, wspólnej zabawy oraz dzielenia się- to ułatwi mu funkcjonowanie w społeczeństwie. Wpajanie zasad współżycia często jest niewdzięcznym zajęciem, wymaga też pomysłowości i sprytu- tak naprawdę dopiero trzylatek wie, co znaczy, że coś jest „moje” i „twoje”.

Oto kilka sposobów pomocnych w nauce dzielenia się

Pokazuj dziecku na swoim przykładzie, jak należy to robić. Dziel się np. swoim posiłkiem, podkreślając przy tym, że dzielisz się swoim jedzeniem, swoją porcją. Kup jednego loda i podziel się nim razem z maluchem. Idąc na spacer z dzieckiem, zabierz parę kromek chleba i nakarmcie wspólnie ptaki, to też jest sposób dzielenia się. Ucz dziecko, że nie wszystko jest dla niego. Jeśli kupujesz paczkę paluszków, to poproś malucha, żeby poczęstował domowników lub dzieci na placu zabaw. Paluszków jest dużo w paczce, to zawsze ułatwia decyzję o rozdaniu pewnej ilości. Kiedy dziecko zgodzi się pożyczyć komuś swoją zabawkę, chwal i mów głośno o tym, że miło jest się dzielić. Pokazuj dziecku, że warto się dzielić- „Pożycz Madzi foremkę, a on da ci się pobawić swoim wiaderkiem”. „Jeśli nie będziesz chciała pożyczyć Ani lalki, to ona pewnie nie pożyczy ci piłki”. Rozmawiaj z dzieckiem o emocjach, pokazuj, że dzielenie może sprawiać dużo radości – „Wiem, że jest ci smutno, że nie możesz teraz pobawić się samochodzikiem, ale zobacz jaką dużą radość zabawa nim sprawia Piotrusiowi”. Nie zmuszaj dziecka do dzielenia się, nie rób tego na siłę. Absolutnie nie krytykuj i nie karz za brak chęci do dzielenia. Lepiej sprawdzi się metoda małych kroczków. Spróbuj najpierw namówić dziecko, aby dało drugiemu dziecku pogłaskać zabawkę. Kiedy będzie już to robić bez protestów, kolejnym krokiem będzie oddanie zabawki komuś innemu na kilka sekund, sukcesywnie ten czas można wydłużać. Do takiej nauki lepiej będzie wykorzystać zabawkę, na której dziecku nie zależy aż tak bardzo. Łatwiej będzie mu wykonać pierwszy gest.

Inaczej sytuacja wygląda wtedy, kiedy spodziewacie się kogoś w domu. Warto przed przyjściem innych małych gości ustalić z dzieckiem, którymi zabawkami będą mogły się bawić dzieci. Jeszcze przed przybyciem gości warto te najcenniejsze schować niedostępne miejsce. W ten sposób ustalimy zasady razem z maluchem, co pozwoli na ich łatwiejsze zaakceptowane. Wszyscy mamy pewne przedmioty, które mają dla nas wyjątkową wartość. Tymi skarbami nikt nie chce się dzielić -Ty również. Uszanuj własność malucha i nie zmuszaj go za wszelką cenę do dzielenia się tym przedmiotem.

Największe problemy z dzieleniem się mają najczęściej dzieci, którym brakuje kontaktów z rówieśnikami, które są jedynakami, rzadko korzystają z placów zabaw. Trzeba im stwarzać okazję, by mogły jak najczęściej przebywać w grupie rówieśniczej- im częściej będzie przebywać z innymi dziećmi, tym szybciej zorientuje się, że wspólna zabawa i dzielenie się są nierozłączne.

Post Author: ekspert

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *