Tadek niejadek — czyli jak zachęcić dziecko do jedzenia

Wielu rodziców musi zmierzyć się z takim niejadkiem w domu. Każdy z nas stara się, aby dziecko dobrze się odżywiało i miało urozmaiconą dietę. Co zrobić, jeśli nasza pociecha próbuje unicestwić nasze starania? Jest na to parę sposobów. Zacznijmy od wspólnych posiłków przy stole, rodzice jedzący posiłek ze smakiem będą dużą zachętą dla niejadka. Staraj się, aby stół był zawsze ładnie i wesoło nakryty (możesz zlecić nakrycie stołu dziecku).

Nie należy zmuszać dziecka a przekonywać je, małymi kroczkami. Chwalić za każdy, nawet niezjedzony do końca posiłek. Lepiej będzie nakładać niewielkie porcje, zawsze może poprosić o dokładkę. Dzieci mają znacznie mniejszy żołądek jak dorośli. 2-3-letnie dziecko wcale nie musi jeść 5 pełnych posiłków w ciągu dnia. Jeśli zamiast kanapki na drugie śniadanie dasz mu owoce, naprawdę nic wielkiego się nie stanie, a być może z większą ochotą zje obiad. Pytaj dziecko o to, na co ma ochotę, daj mu wybór – nawet my dorośli nie zawsze mamy ochotę na dany posiłek, który innym razem zjemy ze smakiem. Nie protestuj, jeśli dziecko często ma ochotę na tę samą potrawę, każdy ma swoje ulubione potrawy, nie ustawaj jednak w próbach przemycenia czegoś nowego do menu.

Inna kwestia to wygląd jedzenia. Od dawna znane jest powiedzenie, że je się również oczami. Jak zatem uatrakcyjnić posiłki naszego niejadka? Dzieci lubią kolorowe rzeczy, zadbaj więc aby talerz wyglądał kolorowo, zainteresował twojego niejadka. Jedzenie, za którym nie przepada twoje dziecko, można podać w bardziej atrakcyjny sposób, który zaciekawi twoje dziecko i zachęci do jedzenia. Kanapki o ciekawych kształtach, wycinane foremkami do ciastek. Kolorowe kompozycje na talerzu, opowiadanie różnych historyjek albo wręcz zabawa (np. w poszukiwaczy skarbów). Jeśli dziecko nie lubi warzyw, spróbuj mu je podać w innej wersji np. zupy krem. Niejadek nie przepada za owocami? Spróbuj zrobić galaretkę z owocami albo po prostu zmiksuj owoce i zamroź – twoje dziecko na pewno z chęcią zje sorbet.

Nie cały posiłek trzeba zjeść na raz. Zastanów się, czy nie lepiej będzie, jeśli między pierwszym a drugim daniem dasz dziecku czas na zabawę, a może mały spacer? Jeśli Twoje dziecko nadal sypia w ciągu dnia, zupę możesz mu podać przed drzemką a drugie danie pozostawić na czas „po drzemce”. Drugie śniadanie z powodzeniem możesz podać dziecku na spacerze. (jogurt, serek, owoce, a nawet kanapka), a może urządźcie sobie piknik?  Być może obecność innych dzieci albo po prostu świeże powietrze sprawi, że twoja pociecha zje posiłek z większym apetytem.

 

Zwróć uwagę na to, czy Twoje dziecko nie podjada zbyt wiele między posiłkami. Odrobina chrupek, kilka ciasteczek, parę cukierków to niby nic, ale bardzo źle wpływa na apetyt.

Bardzo często zachętą do jedzenia jest wspólne jego przygotowanie. Nie bój się małego pomocnika w kuchni, to nic, że się pobrudzi, a kuchnia będzie wyglądała jak pobojowisko. To nic w porównaniu z tym, jaką będzie miał satysfakcję Twój mały pomocnik z samodzielne wykonanej kanapki lub obiadu wykonanego wspólnie z dorosłym. Gwarantuję, że maluch dużo chętniej zje takie danie.

Zadbaj o spokojną atmosferę w trakcie posiłku – nikt nie lubi być strofowany i popędzany. Pozwól niejadkowi jeść samodzielnie, niech robi to tak, jak potrafi, w tempie, jakie mu odpowiada, niech jedzenie nie kojarzy mu się ze stresem a z czymś bardzo miłym.

Post Author: ekspert

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *